Oddech > ABC Chorego > Lekarz powiedział, że mam POChP, ale co to właściwie znaczy?

Lekarz powiedział, że mam POChP, ale co to właściwie znaczy?

POChP to skrót od Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc. Nie jest to nowa choroba, a jedynie nowa nazwa, która połączyła dwie rozpoznawane dawniej choroby: przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedmę płuc. Oznacza to, że jeśli w przeszłości mówiono Ci, że masz rozedmę płuc albo chorujesz na przewlekłe zapalenie oskrzeli, to teraz lekarz rozpozna u ciebie POChP. Stało się tak, ponieważ stwierdzono, że obie te choroby występują jednocześnie, z różnym nasileniem u tej samej osoby. Wykazano również, że w obu przypadkach najważniejszą przyczyną jest palenie tytoniu. Pod wpływem drażniącego działania dymu tytoniowego stopniowo, przez wiele lat dochodzi do zwiększenia wydzielania śluzu w oskrzelach (powoduje przewlekły kaszel) oraz zwężania się oskrzeli i niszczenia płuc, czyli rozedmy. Stopniowe zmniejszanie się pojemności płuc jest przyczyną odczuwania duszności początkowo tylko podczas intensywnego wysiłku, a następnie w miarę postępu choroby, nawet w czasie tak prostych czynności jak ubieranie się czy kąpiel.

Rozedma i przewlekłe zapalenie oskrzeli - co powinienem o tym wiedzieć?

Jak wspomniano wcześniej dym tytoniowy w ciągu wieloletniego okresu palenia papierosów powoduje zmiany w drzewie oskrzelowym.

U części chorych dochodzi do niszczenia pęcherzyków płucnych, z których zbudowane są płuca. Prowadzi to do powstania rozedmy płuc, czyli do tworzenia się różnej wielkości pęcherzy rozedmowych, które nie tylko nie uczestniczą w procesie oddychania, ale również uciskają pozostały zdrowy miąższ płuc pogarszając jego czynność. Proces niszczenia płuc raz rozpoczęty jest już nieodwracalny. Jednak przy zastosowaniu odpowiedniego postępowania może być znacząco spowolniony.

U innych chorych dym tytoniowy powoduje przede wszystkim powstanie przewlekłego stanu zapalnego w oskrzelach. Po wielu latach palenia tytoniu proces zapalny wywołuje zmiany w oskrzelach i oskrzelikach (drobnych przewodach prowadzących do pęcherzyków płucnych) polegające na stopniowym zwężaniu się ich światła. Utrudnia to przepływ powietrza przez oskrzela do pęcherzyków płucnych i wymianę tlenu. Również ten proces raz rozpoczęty jest nieodwracalny. Jednak zawsze możliwe jest przynajmniej częściowe poprawienie drożności zwężonych oskrzeli.

Ale ja już nie palę od kilku lat...!?

Z takim stwierdzeniem spotykamy się bardzo często. Niestety jak wynika z poprzedniej odpowiedzi raz rozpoczęty proces zapalny i powodowane przez niego zmiany w oskrzelach nie cofają się nigdy do stanu sprzed okresu palenia. Zmiany dokonujące się w ciągu wielu lat trwania choroby są często znacznie zaawansowane. Czy w związku z tym należy załamywać z tego powodu ręce? Absolutnie nie. Na każdym etapie zaawansowania choroby można wiele osiągnąć. Przekonasz się o tym w dalszej części poradnika.

Do tej pory byłem pewny, że mam astmę...?

Część chorych uważa, że duszności na które się skarżą od wielu lat to astma oskrzelowa. Problem z powszechnym rozpoznaniem astmy (szczególnie wśród chorych) jest związany z przeszłością, kiedy duszność była praktycznie synonimem astmy. O tym, czy w Twoim przypadku można rozpoznać jedną czy drugą chorobę, zdecyduje lekarz po dokładnym zebraniu z Tobą wywiadu, zbadaniu ciebie i wykonaniu badań dodatkowych.